Strona główna > publicystyka > Gdzie kupować anglojęzyczne RPGi?

Gdzie kupować anglojęzyczne RPGi?

Nid: Czasem kupuję gry trudno dostępne w Polsce, uznałem więc – trochę pod wpływem tego postu Enca – że warto zebrać w jednym miejscu nasze  (tj. moje i drozdala) doświadczenia ze sklepami z których można sobie sprowadzić anglojęzyczne podręczniki i inne materiały do RPGów. Rebel, o ile wiem jedyny polski sklep który w ogóle miewa anglojęzyczne podręczniki, na ogół ma dość losową ofertę, i w wielu przypadkach szybciej, prościej i taniej jest kupować w sprawdzonym sklepie poza granicami naszego pięknego kraju.

Lulu. Główna zaleta kupowania w ramach Print on Demand na lulu to niezły zestaw rzeczy których nie da się znaleźć gdzie indziej – na przykład ciekawa antologia gier norweskich Norwegian Style, sympatycznie minimalistyczne i bardzo sprytnie rozkładające na wszystkich graczy funkcję MG City of Birds czy Dragons at Dawn, próba rekonstrukcji zasad na których prowadził Dave Arneson, jeden z tworców D&D. Erpegowe zasoby lulu są naprawdę dobre i warto poświęcić trochę czasu na przejrzenie ich – można tam znaleźć prawdzwie perełki, od old schoole’owego zina Fight On!, przez transhumanistyczne Sufficiently Advanced i wesoło-horrorowe Escape from the Tentacle City, po grę która swego czasu zbulwersowała rpg.net na tyle, że konkurowała o tytuł najgorszego stworzonego RPGa, czyli Empire of Satanis. Nie mam stamtąd żadnego podręcznika w twardej oprawie, ale miękka jest przyzwoita, a druk czytelny. Czyli porządnie, ale bez szału. Lulu wysyła paczki szybko i dobrze zapakowane, i chyba jedynym zgrzytem jest wyjątkowo kiepski kontakt z nimi, jeśli – co na szczęście zdarza się rzadko – przy zamówieniu coś pójdzie nie tak.

Indie Press Revolution to sklep do którego komuś szukającemu gier niezależnych będzie pewnie najłatwiej trafić – a szkoda. Oferta IPR moim zdaniem jest taka sobie – z różnych powodów wielu ludzi wycofało parę lat temu (jakoś koło przełomu 2007/2008 roku) swoje gry ze sprzedaży przez IPR, i to wyraźnie widać. Co więcej, IPR ma niesamowicie wysokie koszty wysyłki – ludzie którzy ostatnio przejęli IPR niby próbują z tym coś zrobić, ale nie wygląda na to żeby miało się z tym coś poprawić. Ja odradzałbym kupowanie tam, a polecał za to…

Leisure Games. Tak, ich strona jest strasznie paskudna, ale za to mają najlepszą chyba ofertę różnych – niezależnych i nie tylko – produktów, w tym trudnych do znalezienia klasycznych gier, jak Dogs in the Vineyard czy Sorcerer. Kontakt z nimi jest naprawdę dobry, i jeśli składasz duże zamówienie a oni akurat nie mają czegoś na stanie, wyślą ci skompletowaną część od ręki – odpada czekanie na jeden mały podręcznik (co czasem się zdarza w IPR). W tej chwili to moje ulubione miejsce do kupowania RPGów.

Noble Knight to drugi w kolejności sklep w którym szukałbym jakiejś gry. Dużo różnych produktów, w tym używane podręczniki – czasem można tam całkiem tanio znaleźć np. stare wydania Ars Magica. Od nich chyba też najszybciej dostawałem paczki.

Indie RPGs un-store to właściwie nie jest sklep, a miejsce zbierające listę produktów i kontakty do poszczególnych autorów (więc np. na ogół – zależnie od tego jak daleko mieszkają od siebie poszczególni autorzy – trzeba płacić osobno za wysłkę od każdego z nich). Moje doświadczenia z kupowaniem od co najmniej pięciu różnych osób sprzedających swoje gry przez un-store są jak dotąd całkowicie pozytywne.

Warto też wspomnieć o Chessex z ich Bag’o’Dice. Po kupieniu trzech takich paczek praktycznie ma się komplet kości do dowolnej (z wyjątkiem może rzeczy w stylu Bacchanal, wymagających nie tylko rozmiaru ale też odpowiednich kolorów kości). Jasne, kości Chessex to nie są kości z kasyna, ale są chyba mniej krzywe niż kości Q-Workshop, a na pewno znacznie tańsze.

Nie kupowałem nic papierowego od: DriveThruRPG / RPGnow, fińskiego Arkenstone Publishing, Jamesa Raggiego – głównego chyba dystrybutora produktów Old School Revolution/Revival/Renaissance w Europie (chociaż pewnie skuszę się na Carcosę).

Dro: Muszę się zgodzić z Nidem – dla polskiego gracza szukającego nowych, niedostępnych w Rebelu podręczników do gier fabularnych najlepszym wyborem będzie Leisure Games. Muszę zaznaczyć, że od lat nie korzystałem z ich oferty (bo nowości łatwiej jest mi kupić, idąc po robocie do Compleat Stretegist albo na konwencie), ale w pradawnych czasach, gdy w kraju istniała całkowita posucha na systemy zagraniczne, a o takim cudzie jak Rebel nikt jeszcze nie śnił, Leisure Games zaopatrzyło mnie i moich znajomych w Pendragona, Gemini, Palladium FRP (wiem, wiem, wszyscy popełniamy czasem błędy) i masę innych podstawek i dodatków. Na dodatek, jeśli pamięć mnie nie zawodzi, to wszystkie zamówienia były realizowane w czasie iście  ekspresowym, i nigdy nie zdarzyło mi się, aby zakupiony towar dotarł do Polski uszkodzony.

Jeżeli szukacie staroci – tutaj opcje są naprawdę ogromne. Zawsze warto rozpoczynać od sprawdzenia cen na ebayu (zarówno angielskim jak i amerykańskim). Nie wszyscy wiedzą o tym, że również Amazon dysponuje mocno rozbudowanym system handlu książkami (a co za tym idzie i podręcznikami) w drugim obiegu – niestety perełki zdarzają się tutaj niezwykle rzadko (i oczywiście sprawdźcie zarówno ich stonę brytyjską jak i amerykańską).

Alternatywą, troszkę droższą, będzie Noble Knight Games – istny lider na rynku amerykańskim, kiedy przychodzi zakupić jakąś używkę, a także dobre miejsce aby skonsultować ceny – bo te, które pojawiają się na ebayu (szczególnie pod egidą „buy it now”) czasami są mocno podkręcane, szczególnie dla pozycji trudniej dostępnych. Warto w tym miejscu zauważyć, że NKG ma naprawdę przystępne ceny nowych pozycji – zwykle wyceniane są one na kilka dolarów poniżej ceny okładkowej. Wysyłka do Polski – jak najbardziej, i na dodatek kilent nie jest postawiony przed wyborem jednego kuriera – wszystko zależy od tego jak szybko chcemy dostać paczkę i ile jesteśmy za taki luksus gotowi zapłacić.

Mówię lider, bo ich konkurencka Troll & Toad oraz Tital Games, znaczyli coś jeszcze kilka lat temu, ale ten pierwszy w naszych cyfrowych czasach nie dba w ogóle o świeżośc tego co ma na stanie (poręczniki OOP listowane są jako będące na backorderze u wydawcy) a drugi powoli stoczył się w niebyt, przez ostatni rok próbując ratować się sprzedażą w iście hurtowych ilościach i w takich samych cenach produktów, których nikt nawet nie chciał ruszyć kiedy pojawiły się po raz pierwszy na rynku.

Nawet jeśli nie zamierzacie kupować podręczników albo dodatków, warto zapisać się na newslettery – z Leiure Games albo z NKG (dostępne na stronie głównej obu sklepów) – to doskonałe źródło informacji na temat tego co nowego pojawia się na rynku i co (w przypadku NGK) z używek pojawiło się na stanie.

Jeżeli chodzi o dystrybucję elektroniczną na początek sugerowałbym zaopatrzyć się w konto PayPal’owe. Co do sklepów – DriveThruRPG / RPGnow obchodzę z daleka. Mimo tego, że posiadają rozbudowaną odertę starych dodatków i gier w formacie PDF, po zakupie paru z nich doszedłem do wniosku, że bardziej warto pomęczyć się nieco i odszukac interesującą mnie pozycję na ebayu lub NKG. Dlaczego? Skany są często w jakości, która pozostawia co najmniej wiele do życzenia, a większość ze starych pozycji nie ma rozpoznanego w nich tekstu (i, co za tym idzie, nie można ich przeszukiwać). Dalej, ich ceny są jak na moje oko dość wygórowane. W sumie nie jest to wszystko ogromnym problemem dla tych, którzy szukali danej pozycji od lat i zamierzają ją sobie wydrukować w domowym zaciszu, ale dla tych z nas, którzy używają laptopów i innych takich wymysłów współczesnej techniki nie jest to rozwiązanie zadowalające.

Idąc dalej – te dwa sklepy posiadają OGROMNĄ ofertę, przez co szukanie czegoś ciekawego zajmuje strasznie duże ilości czasu. Fani staroci – sprawdźcie albo listy wydawców, albo linie wydawnicze interesujących was pozycji, ale nie liczcie że znajdziecie tutaj jakieś ukryte perełki. Bardziej mainstreamowe pozycje można z łatwości odszukać i innych miejscach trudniących się sprzedawaniem elektronicznych wersji podręczników.

e23 – tutaj znajdują się głównie rzeczy od Steve Jackson Games, więc jak chcecie zdobyc jakiś starszy produkt do GURPSa (jak coś z masy dodatków do trzeciej edycji), albo jakiś numer Pyramid Magazine – trafiliście do dobrego miejsca. Oprócz tego e23 ma na stanie oferty od około 65 wydawnictw, głównie drugiego sortu, ale Atlas Games z Ars Magicą (i dodatkami do wszystkich edycji) i BTRC (szalonego Grega Portera) jak najbardziej jest na stanie :)

Paizo store – na koniec zostawiłem mojego ulubionego retailera cyfrowego. Paizo – wydawnictwo znane z między innymi niezwykle popularnego Pathfindera – zajmuje się nie tylko PDFami, można u nich zakupić również rzeczy drukowane, chociaż tej strony ich sklepu nie miałem jeszcze okazji sprawdzić. Dlaczego lubię ten sklep? Najważniejszą sprawą dla mnie jest łatwość zakupu – nie trzeba się gimnastykować tak, jak na przestarzałym sofcie na jakim działa RPGnow czy Drive Thru. Poza tym przyjazny layout sprawia, że człowiek nie gubi się od razu, oraz nie jest atakowany masą rzeczy, które po prostu nigdy go nie zainteresują. Dodatkowym plusem jest dystrybucja produktów do mojego ulubionego świata fantasy – Harn z Columbia Games.

Na koniec warto jeszcze pamiętać, że wymienione wyżej sklepy to nie koniec; niektóre z wydawnictw sprzedają wydane przez siebie rzeczy wyłącznie na swoich stronach internetowych (zmniejszając swój zasięg, ale równicześnie zwiekszając swój zysk, poprzez eliminację pośredników). Kelestia jest jednym z takich wydawnictw, zajmujących się tylko i wyłącznie publikacją dodatków do Harna.

Teraz nie pozostaje nam nic innego tylko zachęcic Was do podzielenia się z nami waszymi doświadczeniami z zakupów poza granicami kraju. Możliwe, że macie jakiś inne miejsca niż te opisane przez nas, może również posiadacie inne doświadczenia podczas sprowadzanie podręczników do kraju? NIe omieszkajcie się z nami nimi podzielić.

Kategorie:publicystyka Tags: , ,
  1. Marzec 28, 2011 o 1:40 am

    Moje trzy ostatnie odkrycia:

    http://gameslore.com/ – ceny zwykle nizsze zwykle niz w Leisure Games, wysylka nieco drozsza, ale za to wysylaja do PL z UK poleconym. Alternatywa, gdy na Amazonie UK nie ma tego, czego szukamy lub cena jest za wysoka.

    http://www.dragonstrove.com/ – duzy antykwariat erpegowy (USA), choc raczej nieodzalowanego Titan Games nie przebije. Szybka wysylka, dobra komunikacja. Uwaga, sklep chwilowo im nie dziala.

    http://fanen.com/ – sklep w Essen. Czasem mozna wygrzebac rozne stare rzeczy. Ceny – losowo, dla nowosci przeliczaja 1$=1Euro. Wysylka do Polski kurierem (12-14 euro) – uwaga, minimalne zamowienie do PL to 50 euro.

  2. Marzec 28, 2011 o 5:06 am

    Dzięki Seji, na Dragons Trove natknąłem się kilka lat temu, ale nie chciałem poruszać tematu, ponieważ jeszcze niczego od nich nie zamówiłem.

    http://www.waynesbooks.net/ – Wayne’s Books (USA) – kolejny mały sklepik z używkami, o którym warto by było wspominieć w powyższej liście. Problem z tym sklepem to ceny, które są mówiąc krótko zaporowe, szczególnie jeżeli porównamy je do tych z ebay’u. Chociaż czasami zdarza się, że rzeczy bardzo rzadkie są tutaj tańsze niż w innych miejscach. Strona internetowa zapewnia, że wysyłają na cały świat.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: