Strona główna > publicystyka > Literackie inspiracje Gygaxowego D&D

Literackie inspiracje Gygaxowego D&D

Wysoka litęratłurła! Pomysł na Advanced Reading in D&D jest taki, żeby zmusić kogoś żeby przeczytał bibliografię z Appendix N do AD&D Dungeon Masters Guide, a potem o tym napisał. Z Appendixu N, to znaczy z tego. No więc właśnie to, od czerwca, co tydzień, robi Tor, a ja dopiero teraz zauważyłem. Większość tekstów to rozmowa duetu Tim Callahan & Mordecai Knode. Wyciągnąłem z tego kilka nowych tytułów do sprawdzenia, więc w sumie było warto to wszystko przeczytać. A wracając do mojego ulubionego sposobu blogowania, czyli wypisywania w punktach luźno związanych ze sobą faktów, dowiedziałem się, że:

– Poul Anderson pisze trochę więcej o tym co dzieje się z Holgerem z „Three Hearts, Three Lions” po zakończeniu powieści [komentarz #9]
– ustawka Law vs Chaos pojawia się u Andersona wcześniej niż u Moorcocka
– jest też fajna analiza tego, jak z tego jak Derleth zinterpretował Lovecrafta można przejść do D&Dowej kosmologii [Derleth]
– często nie wiemy jak bardzo rasistowska i seksistowska jest większość z tej literatury; de Camp i Pratt wypadają wyjątkowo paskudnie
– jest ciekawa próba usprawiedliwienia Barsoomu Burroughsa przed zarzutem rasizmu (ale zauważona zresztą rzecz, czyli Carter jako biały zbawiciel dzikusów, pozostaje i trochę psuje znalezione przez nich pozytywne przesłanie) [oceń sam/a]
– dają też podsumowanie sporej części fandomowych reakcji kiedy wskazuje się na te rzeczy – „yeah, yeah, we know this stuff’s corrupt at a moral level, at its depictions of actual humans, but we’re going to mostly ignore that because, hey, rayguns and underground cities and monsters!”
– Lord Dunsany napisał (między innymi) masę sztuk teatralnych (można je sobie przeczytać w sieci, bo przeszły do domeny publicznej), z których niektóre są totalnie jak opowiadania Clarka Ashtona Smitha
– fajnie że Callahan i Knode zwracają uwagę na to, że z Lovecrafta opowiadania o Krainie Snów lepiej niż reszta Cthulhowych rzeczy pasują do D&D-owych podziemi (Mythical Underworld bla bla)
– co jakiś czas piszą też który moduł powiązać z którą książką – to potencjalnie przydatne dla kogoś kto to prowadzi
– wygląda na to że zaskakująco dużo pozycji jest wariantami sf
– w wielu przypadkach nie umieją powiązania tych tytułów z D&D (tak z grubsza, bo widzą fantasy jako dominujące, a weird / sf jako nieobecne w linii wydawniczej, co ma jakiś tam sens)
– wreszcie ktoś napisał to co należało o pierwszym tomie Amberu! srsly, Amber jest tak zły w porównaniu z np. „Lord of Light”, że aż wstyd polecać ludziom Zelaznego, bo boisz się że przypadkiem sięgną po Amber.
– dalej nie ogarniam Leibera i nie wiem co ludzie w tym widzą (od półtora roku nie udało mi się przebrnąć przez więcej niż 80 stron zebranego Lanhkmar…)
fragment o tym, że Vance jest kimś kto zmieszał inspirowany Poem i Dunsanym weird z pulpą Wellsa i Burroughsa, i w ten sposób stworzył podgatunek dying earth sprawia że jakoś przychylniej o nim myślę

Moja ulubiona część: Lanier. „It’s a book from the Seventies about a guy with a mustache who rides a giant moose and has a bear companion and fights mysterious forces after the apocalypse with his psychic powers.” (i wszystko ma ekologiczne przesłanie).

Oczywiście równie ciekawe jak to co jest w Appendix N jest to czego w nim nie ma – LeGuin, Haggard, Smith, Lindsay, Stoker, Verne… (obserwacja stąd)

Mam też, nie wiem czemu, ochotę poprowadzić coś w Narni. Into The Odd?

  1. Grudzień 1, 2013 o 10:17 pm

    A tutaj znajduje się lista źródeł z których prawdopodobnie Gygax & co czerpali opracowując DnD. Od kosmologicznego high konceptu po Koboldy. http://www.hahnlibrary.net/rpgs/sources.html

  2. Grudzień 3, 2013 o 6:01 pm

    Oj wiemy, wiemy, jak paskudna/rasistowska seksistowska była pulpa i weird fiction. w zasadzie obecnie zabija to całą przyjemność z czytania.

    Ciekawe, jak byś teraz podszedł do twórczości Gajgaksa:
    .http://forum.rpg.net/showthread.php?673933-Gord-the-Rogue-was-Gary-Gygax-a-good-writer-of-fiction.

    • juliusz
      Grudzień 4, 2013 o 5:16 pm

      Mi na tyle trudno było się przebić przez to jak Gygax spisał zasady, że do czytania jego fikcji trzeba by mnie siłą zmuszać…

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: