Archive

Posts Tagged ‘Dungeon World’

Superbohaterowie jako bogowie

Kwiecień 1, 2013 4 uwag

Kiedy niedawno graliśmy w Dungeon World, zdarzyła się nam fajna rzecz, która łatwo prowadzi do przydatnego rpgowego tricku.

Sytuacja wyglądała mniej więcej tak:
– wprowadziłem swoją postać jako steampunkową wersję kobiety-kota
– vh nazwał swojego paladyna Bruce „Zemsta Boga” Wayne, z nietoperzem na tarczy
– na etapie tworzenia Bonds i pytań od MC, dowiedzieliśmy się, że (a) kobieta-kot zwiastuje nadejście Mesjasza, oraz (b) Bruce „Zemsta Boga” Wayne odegra istotną rolę w nadchodzących ważnych wydarzeniach

Mniej więcej w tym momencie padło pytanie: no dobra, ale jakiego właściwie boga wyznaje paladyn? Odpowiedź jest  oczywista: Batmana, a nadejście Mesjasza i zbliżające się ważne wydarzenia to przemiana Bruce’a w swoje bóstwo.

Superbohaterowie jako bogowie. Miałem parokrotnie trudności z dodaniem interesującego panteonu do świata fantasy; takiego panteonu, który zarazem dawałby jakieś zahaczki do wykorzystania w trakcie gry, oraz był ciekawszy niż zerżnięta ta czy owa mitologia. Jak zrobić to niewielkim wysiłkiem? Wybrać kilku ulubionych superbohaterów. Moce które mogą zsyłać swoim wyznawcom, przeciwnicy, poglądy, mitologie, nawet postać w jakiej się pojawiają dostajemy oczywiście za darmo, a do tego można się pobawić dodaniem niewielkiego, fanfikowego twistu…

Plamisty jest krwawym bogiem zemsty; został zdradzony i zabity przez swoich towarzyszy, lecz nawet zza grobu jest w stanie ich dosięgnąć i obnażyć ich brudne czyny. Nie ma twarzy; każdy kto patrzy na jego posąg zobaczy tam coś innego. Jego wyznawcy mają restrykcyjne poglądy obyczajowe.

Pajęczy jest bogiem o wielu wcieleniach; większość z nich unika rozlewu krwi. Jest bogiem tych, którzy troszczą się o swoje rodziny, oraz tych, którzy stracili swoich bliskich. Ma wielu wrogów, którzy przybierają na wpół ludzkie, na wpół przerażające postacie, i uderzają znienacka w jego wyznawców. Jego czciciele są obdarzeni szóstym zmysłem, pozwalającym im wyczuć zbliżające się zagrożenie.

Harzah (czyt. Hażah) jest bóstwem obcych najeźdźców z kosmosu, chcących ukraść kobiety Ziemian (o których myślą jako o włochatych małpach). Sekretem ich kasty kapłańskiej, tatuującej sobie skórę na zielono, jest to, że olbrzymi ptak którego dosiada Harzah jest maszyną którą można kontrolować.

Żelazny Bóg jest wyznawany przez konstruktorów i kowali. Jego wizerunek to czerwono-złota maska. Jest legendarnym założycielem Żelaznego Imperium. Podobno jest cały czas wśród nas, pod postacią człowieka, choć nikt nie umie go rozpoznać.

Rosomak jest bogiem samotnych łowców. Jego kultyści są skłonni do agresji oraz łatwo tracą nad sobą panowanie. Są niezwykle wytrzymali i odporni na chłód. Rozrywają swoje ofiary pazurami. Szczególnym obiektem, być może jedynym przed którym czują respekt, są rudowłose kobiety.

To, naturalnie, pasuje też do rozwoju „od zera do bohatera”; gdy twoja drużyna osiągnie dwudziesty (albo trzeci) poziom, przebijając się przez olbrzymy i smoki (albo potężne Pomioty Wielkich Przedwiecznych), zawsze masz w odwodzie wspaniałych przeciwników, gotowych stanąć przeciwko nim.